Biuro Prasowe Jasnej Góry

2013-04-14 Motocykliści z całego kraju przyjechali na Jasną Górę

Jasna Góra. 10. Motocyklowy Zlot Gwiaździsty 10. Jubileuszowy Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. ks. Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego trwa na Jasnej Górze w niedzielę, 14 kwietnia z udziałem ok. 15 tysięcy osób. Jest to doroczne rozpoczęcie tegorocznego sezonu motocyklowego.

Organizatorem Zlotu jest Stowarzyszenie „Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński” wraz z prezesem Wiktorem Węgrzynem.

„Jest to pielgrzymka. Przybywamy tutaj na Jasną Górę, żeby z jednej strony radośnie rozpocząć sezon motocyklowy – podkreśla Leszek Rysak, motocyklista, uczestnik Międzynarodowych Motocyklowych Rajdów Katyńskich – W tym roku jest to szczególny sposób radosne rozpoczęcie, ponieważ, de facto, ze względu na ustąpienie śniegu i lodu, dopiero w tym tygodniu wszyscy rozpoczęli jazdę. Niektórzy dzisiaj po raz pierwszy wyruszyli w trasę, ażeby właśnie dotrzeć na Jasną Górę. Tak więc jest to bardzo symboliczne, bardzo mocne i takie charakterystyczne rozpoczęcie sezonu motocyklowego. Ale również przybywamy tutaj, żeby ofiarować się i prosić o opiekę Pani Jasnogórskiej tak, ażebyśmy mogli bezpiecznie jechać, żeby mając nas pod swoją opieką, naszą drogą kierowała i pomagała nam kierować. I to jest bardzo istotne. Tak, jak rozmawiam z kolegami, wielu nie wyobraża sobie już, że mogłoby inaczej rozpoczynać jazdę na motocyklu”.

„Każdy niesie tutaj swoje intencje, bo każdy z nas jest inny, ale przede wszystkim to jest takie miejsce, przyjeżdżamy do Stolicy Duchowej kraju po to, żeby zawierzyć ten sezon motocyklowy Matce Bożej” – mówi Jarosław Cichy ze Stowarzyszenia „Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński”.

W tym roku pielgrzymce towarzyszyło sporo kontrowersji, związanych ze zmianą terminu Zlotu. Pierwotnie miał się on odbyć za tydzień, w dniach 20-21 kwietnia. Jednak organizatorzy Zlotu nie zgodzili się na imprezy towarzyszące, zaproponowane przez Urząd Miasta Częstochowy i częstochowskich organizatorów.

„Ja myślę, że dla każdego jest miejsce. Źle się stało, że środowisko zostało podzielone, ale myślę, że nie o ilość tutaj chodzi, ale o jakość – tłumaczy Jarosław Cichy ze Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński – Dla nas ten dzisiejszy dzień to jest przede wszystkim pielgrzymka na Jasną Górę, to nie jest zlot, jakich są setki podczas sezonu motocyklowego, tylko to jest taki czas, kiedy możemy ten sezon zawierzyć Matce Bożej, no i szczęśliwie dzięki temu wracać do domu”.

„Przykro nam, że w zeszłym roku podczas próby ‘podczepienia się’, a w tym roku poprzez próbę przejęcia, już nie będę używał mocniejszych słów, musieliśmy przyspieszyć o tydzień to spotkanie jasnogórskie, bardzo dla nas ważne, kiedy przybywamy do Matki Bożej, kiedy ofiarowujemy siebie, swoje zdrowie, życie, kiedy jedynym celem i jedynym działaniem jest pielgrzymowanie i dotarcie tutaj, na Jasną Górę – stwierdza Leszek Rysak, uczestnik Międzynarodowych Motocyklowych Rajdów Katyńskich – To jest jakby istota Zlotu Gwiaździstego im. ks. Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego. Będziemy zawsze wspierać wszystkich kolegów motocyklistów, którzy będą się organizowali, którzy będą organizowali imprezy, zapraszali z całej Polski i świata innych motocyklistów. Ale po pierwsze – nie zabierając, albo ‘podczepiając się’, nie w tym terminie, kiedy my organizujemy to spotkanie, które możemy nazwać, że jest to działanie sacrum. W czasie naszego sacrum nie zgadzamy się, żeby pojawiła się otoczka profanum, aż tak mocna. Stąd zawsze dbamy o to, żeby nie było tutaj handlu, żeby nie było promocji politycznej, żeby po prostu przybyć na Jasną Górę, do Matki Bożej, aby zawierzyć, ofiarować i prosić o opiekę”.

Motocykliści wzięli udział w uroczystej Mszy św. na Szczycie jasnogórskim, która rozpoczęła się o godz. 12.00. Mszy św. przewodniczył o. Sebastian Matecki, podprzeor Jasnej Góry. „Kto może, niech usiądzie. A macie na czym... - tymi słowami witał pielgrzymów o. Sebastian Matecki - Kochani motocykliści, bracia nasi drodzy, witajcie w domu Matki! Gdzieście byli w zeszłym roku? Wiem gdzie, byliście w Gietrzwałdzie, ale z Matką Bożą Jasnogórską. Byliście i tu duchowo. Ale jakże cieszę się, że dziś na nowo możemy was witać wszystkich w Domu Matki na Jasnej Górze. Bądźcie pozdrowieni w imieniu wszystkich ojców i braci paulinów, i pielgrzymów, którzy dzisiaj tutaj na was czekali, i was gorąco witają (oklaski). Pozdrówcie się nawzajem (kilkusekundowe klaksony). Bardzo serdecznie, i bardzo gorąco witam”.

„Modlę się za was wszystkich, którzy dziś tu przybyliście, aby z wielkimi słowami, nie tylko hasłem jakimś sztampowym, ale słowami wyrytymi w sercu każdego prawdziwego Polaka patrioty – ‘Bóg, Honor, Ojczyzna’ - stanąć w sanktuarium narodu u Królowej Polski, tu modlić się o potrzebne łaski dla nas wszystkich, dla całej Polski, wszystkich Polaków, o mądrość, tą Bożą, o świętość, o mądre wybory, których dokonujemy na co dzień, i oczywiście o rozpoczęcie nowego, jak najlepszego i szczęśliwego sezonu motocyklowego” – mówił podprzeor klasztoru jasnogórskiego.

O. Sebastian Matecki odczytał list od arcybiskupa metropolity częstochowskiego Wacława Depo, z wyrazami duchowej łączności z uczestnikami pielgrzymki.

Mszę św. koncelebrowali m.in.: ks. kan. Wiesław Draguła, kapelan Golgoty Wschodu, przyjaciel śp. ks. Zdzisława Peszkowskiego; ks. Marek Doszko, kapelan motocyklistów z Warszawy; ks. Tomasz Stec, kapelan motocyklistów z Podhala; ks. Wiesław Pęski, pallotyn, proboszcz par. Chrystusa Króla w Kijowie, opiekun Rajdu Katyńskiego na terenie Kijowszczyzny, który wygłosił kazanie; a także paulini-motocykliści z Węgier - w Zlocie uczestniczyło ponad 80 motocyklistów z Węgier, którzy przybyli wraz z posługującymi tam paulinami - o. Bátorem Botondem i o. Balla Barnabás.

W czasie Podniesienia na 15 sekund motocykliści włączyli klaksony swoich maszyn.

Akt Zawierzenia Polskich Motocyklistów odczytał ks. Marek Doszko, kapelan motocyklistów z Warszawy.

Słowo podziękowania wypowiedział organizator Wiktor Węgrzyn. „I znów razem na Jasnej Górze. Wierzę głęboko, że tak już zostanie, że znów to będzie 2-gi weekend kwietnia. W 2004 r., kiedy z inspiracji ks. ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego organizowałem 1. Jasnogórski Zlot Motocyklowy przyrzekłem Księdzu, że podczas Jasnogórskich Zlotów nie będzie handlu i promocji politycznej, że będzie Matka Boska Częstochowska, i motocykliści. I nic więcej. Ja ks. Peszkowskiemu słowa dotrzymam. Nawet jeśli trzeba będzie przenieść Zlot Jasnogórski do Gietrzwałdu, jak w roku ubiegłym, bądź zmienić termin zlotu, jak teraz”. Wiktor Wegrzyn zapowiedział termin przyszłorocznego Zlotu na 13 kwietnia, w Niedzielę Palmową.

/zakończenie Mszy św. - posłuchaj)

Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. Księdza Ułana Zdzisława Peszkowskiego jest co roku również okazją do wyrażenia pamięci o zbrodni katyńskiej.

W czasie Pielgrzymki trwała zbiórka ofiar pieniężnych dla rodaków mieszkających na Kresach Rzeczypospolitej. Każdy, kto wsparł tę akcję, mógł otrzymać pamiątkowy znaczek Jasnogórskiego Zlotu. Przed jasnogórskim Szczytem wystawione zostały także dwa duże pojemniki, do których motocykliści mogli wkładać przywiezione przez siebie maskotki, dar serca dla dzieci na Wschodzie.

Uczestnicy Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego jako wotum dla Pani Jasnogórskiej złożyli znaczki zlotowe oraz ziemię z miejsc pamięci na Wschodzie, uświęconych krwią Polaków.

10. Jubileuszowy Motocyklowy Zlot Gwiaździsty „Jasna Góra 2013” zwieńczyło poświęcenie motocykli na placu jasnogórskim.

Eucharystię dla motocyklistów transmitowała TV Trwam.

„Jak tylko nauczyłem się chodzić, ojciec mi podstawiał WS-kę, bo w tamtych latach nie było lepszego motocykla, do schodów pod blokiem, wskakiwałem i tak się moja przygoda z motocyklem zaczęła. Po długiej przerwie przesiadłem się na starą Yamahę, którą bardzo chwalę i jeżdżę już trzeci rok – opowiada Grzegorz Dulewicz z Korwinowa koło Częstochowy - Chyba nie muszę mówić, jakie są polskie drogi: koleiny, dziury i nieuwaga kierowców jeżdżących samochodami, którzy nie patrzą na motocyklistów, nie zwracają uwagi na to, że motocykl zaczyna wyprzedzać. Chciałbym zaapelować do kierowców, żeby patrzyli w lusterka, a do pieszych o nie wtargnięcie na jezdnię przed motocyklem. Motocykl nie zatrzyma się tak szybko jak samochód, wpada w poślizg i jedzie dalej”.

„Co roku przyjeżdżamy tutaj, żeby się pomodlić i być na Mszy, żeby poświęcić motocykle. Będę modlił się szczególnie o szczęśliwą jazdę motocyklem, bo jest duży ruch i coraz więcej samochodów przybywa i motocykli – zauważa Roman Nowaczyk - Ja jeżdżę już od siedmiu lat. Pierwszym motocyklem moim był Kawasaki 750, przejeździłem nim dwa sezony. Potem zmieniłem na większy, Hondę 1300, również przejeździłem dwa sezony i kupiłem obecny Suzuki 1500. Pracuję od poniedziałku do piątku, a wyjeżdżam sobota-niedziela, czasami w piątek. Szczególnie jeździmy na zloty po Polsce”.

zobacz:

- relacja filmowa na TV Trwam

o. Stanisław Tomoń
BPJG/ dr
2013-04-14, niedziela, godz. 14.30

zobacz także:

- www.rajdkatynski.net

- Motocyklowe Zloty Gwiaździste na Jasną Górę: www.jasnagora.com

Filmy:

10. Motocyklowy Zlot Gwiaździsty - niedziela, 14 kwietnia 2013 r.
10. Jubileuszowy Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. ks. Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego odbył się na Jasnej Górze z udziałem ok. 15 tysięcy osób. Jest to doroczne rozpoczęcie tegorocznego sezonu motocyklowego.
czas trwania: 7:57